Ty gaduło! Zabierasz nam tyle cennego czasu. Opowiadasz te
swoje ecie-pecie. Jesteś powodem niejednej sprzeczki rodzinnej czy koleżeńskiej.
Nie oszukujmy się – każdy chce spędzać z tobą jak najwięcej czasu. Denerwujesz
mnie.

Ty przyjacielu poszukujących! Lubisz zmiany – wiem. Doskonale
orientujesz się w bieżących wydarzeniach, jesteś wyjątkowo pojętny. Szanuję cię
za to.

Ty cholerny intrygancie! Manipulujesz nami, biednymi
owieczkami! Dobrze wiesz, jak trudno wytrzymać bez ciebie choćby dzień. Irytujesz
mnie.

Ty świetny towarzyszu! Tak dobrze potrafisz się dostosować
do sytuacji, każdemu powiesz coś frapującego, wszystkich zabawisz. Zawsze cię za to
podziwiałem, wiesz o tym, prawda?

I mam do ciebie tylko jedno pytanie: – Jak ty to robisz, że przez Ciebie tłumy ludzi nie mających własnego zdania,
bezmyślnie podążają za postaciami pojawiającymi się na twoim ekranie,co?

[zyt]